8/21/2012

LG

Kumpel przynosi kilka grubych paczek pełnych kart do Magic the Gathering które kupił za 3 Euro w Holandii

Wszystkie z edycji V/IV/Ice Age (Rok 1995)

Powiedział mi że mogę sobie zabrać 5 kart za darmo jako że mu pomagałem z deckami i nauką MtG

Otwieram paczki z przekonaniem że będą tam i tak same śmieci

Pierwsza karta jaką odsłaniam to Force of Will warty około 100$ i Armageddon za 20$

Dylemat moralny

Postanawiam jednak powiedzieć kumplowi o wartości kart i mówię żeby je dobrze zachował i pomyślał nad sprzedażą

Kumpel dziękuje

Mój charakter zmienił się na Praworządny Dobry

(I tak dostałem Armageddona)

1 komentarz:

  1. Nooo..., ale działkę za ekspertyzę, to jest Ci jednak winien.

    OdpowiedzUsuń