6/21/2013

Kronika - egzemplarz

Bo kiedyś trzeba się pochwalić. Muszę przyznać - jakoś przyjemnie jest trzymać coś, z własnym podpisem.

Dostałem również gotową kartę postaci (kapitalna!) i dokonałem kilku poprawek.





Jest to egzemplarz "autorski", który mi pomoże w prowadzeniu sesji i wychwytywaniu błędów. Niestety drukarnia się nie popisała, wywaliła za dużo tuszu i niektóre ilustracje są przesadnie ciemne.

2 komentarze: