10/04/2013

Mapy, mapy, mapy...

Ostatnio zacząłem się interesować rysowaniem map do sesji. Oczywiście w rysowaniu... no... czegokolwiek jestem beznadziejny, ale do wypróbowania swoich sił w szkicach zachęciły mnie poradniki Dysona Logos, który w kilka chwil potrafi wyczarować piękne podziemia mając jedynie długopis i kartkę papieru.
Ze cel wziąłem sobie jak najszybsze rysowanie map, zachowując jednak czytelność i przyjemność oka. Oto moje dwie próby:


Nie jest źle, jak na rysunek wykonany w 10 minut. Moja pierwsza próba wyglądała tak:

Jak się gigant dostał do tego podziemia? Albo jak zaprowadzono tam jego zwłoki? Nie wiem.

Kusi mnie, by poprowadzić mały blogowy konkurs/karnwał/zabawę w robieniu map, ale nie wiem czy będą jacyś chętni (nawet nie wiem, jak to miałoby wyglądać i w jaki sposób to zorganizować). Jeśli tak - to pisać.

EDIT: Przypominam również, że nadal trwa Karnawał Graczy Blogerów. Przybyło kilka świetnych wpisów, ale zawsze przyda się więcej! Zainteresowanych zapraszam do wpisu niżej.

1 komentarz:

  1. Hmm, zawsze chciałem nauczyć się rysować mapy. Dobry pomysł z tym konkursem mapowym, informuj mnie, jeśli faktycznie będziesz chciał rozpocząć podobną inicjatywę ; )

    OdpowiedzUsuń