2/23/2014

Vaterland RPG

Trochę będzie się działo na Jaskini... można powiedzieć, że otwieram się na rynek bliskiego zachodu i będę się zajmował tłumaczeniem niemieckich gier fabularnych. Dlaczego? Bo potrzebuję trochę treningu, jako tłumacz niemieckiego. A żeby połączyć przyjemne z pożytecznym, to postanowiłem właśnie zająć się tłumaczeniem gier.
W tłumaczeniu będzie mi również pomagało forum MGF, lecz będą zajmować się tylko poprawkami już gotowej, polskiej wersji językowej (interpunkcja i te sprawy).

I żeby nie było, że będą to tylko indie-pierdółki (które lubię) na kilka stron, nie, to będą już grubsze ryby, możliwe, że niektóre będą nawet i komercyjne/płatne. Nie chcę na razie podawać wszystkich możliwych tytułów, z góry już mogę powiedzieć, że kolosy pokroju DSA (Das Schwarze Auge, znane u nas bardziej jako The Dark Eye) odpadają, muszę się również skoncentrować na swojej pracy licencjackiej i zakończeniu studiów (i rozpoczęciu nowych) więc tłumaczenia na pewno nie będą tak szybkie, jak byście tego chcieli.
Właśnie rozmawiam z wieloma twórcami, wydawcami i fanami RPG na zachodzie, na pierwszy ogień zapewne pójdzie tłumaczenie Dungeonslayers w wersji 3.75 a później 4.0.

No i jeszcze jedna informacja, będzie ze mną taki mały niemiecki-fandomowy wywiad, tematem będzie... polska scena RPG. Jeśli ktoś chce się przyłączyć do wywiadu i powiedzieć ew. co nieco na temat początków RPG w Polsce (z czym mogę mieć cholerne problemy, w hobby siedzę dopiero od jakichś pięciu lat) to zapraszam. Wywiad będzie w marcu. Jeśli chcecie coś dorzucić od siebie to z chęcią przetłumaczę wasze teksty i wrzucę, jeśli padnie odpowiednie pytanie. Oczywiście podpiszę je, dostaniecie kredyt, propsy, nieśmiertelną sławę itp. ;-) Zainteresowani niech piszą tutaj, na maila, na G+, fb (jeśli mnie znacie), cokolwiek.

Oczywiście wywiad (po jego przeprowadzeniu) przetłumaczę i wrzucę również tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz