11/07/2015

Resurrect Dead

Powróciłem niggas. Jak zapewne niektórzy zauważyli (lub nie) zerwałem niestety współpracę ze studiem Gibberling Press i postanowiłem pójść własnymi ścieżkami. A to oznacza, że fanpage powrócił zza grobu, a razem z nim cały blog w odświeżonej formie. Do pobrania są jak zawsze moje wszystkie projekty (własne jak i tłumaczenia). Wkrótce powinny pojawić się informacje o dalszych planach (a są ambitne!).

Fanpage oraz blog będzie również nie tylko dotyczył gier fabularnych, ale i wideo (o których pojawiło się już kilka wpisów, np. Doom). Wszystko z większą dawką energii i porządnym zestawem epickich, erpegowych memów.

Celem moim jest wspieranie polskiej sceny i do tego będę dążył. Bez bullshitu i filozofowania. Będę męczył wydawców i fanów z całego świata, tego możecie być pewni.

Jeśli bierzecie udział w organizowanym przeze mnie konkursie retro, to nie macie się czym martwić. Konkurs nadal trwa i zwycięzcy zostaną normalnie wylosowani, prace możecie wysyłać na adres Gibberlingów.

4 komentarze:

  1. Jak to się stało,że wróciłeś, pokłóciłeś się czy co? Miało cię już nie być tutaj. Co ja teraz mam powiedzieć koboldom, które tu się zadomowiły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodów było kilka, ale przede wszystkim postanowiłem budować swoje nerdowskie imperium samemu.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Skaven, Onslo. Ze wspomaganych przez GP: Vitalius (autor Horyzontu), Salam, Kaworu.

      Usuń